Aktualności - Andrzej Jończyk po raz dziesiąty na kietrzańskim Półmaratonie


X Jubileuszowy Półmaraton to czas wielu podsumowań. My postanowiliśmy dodać do tego przedstawienie sylwetek zawodników, którzy już po raz 10 startują w kietrzańskim biegu.

Spośród ogromnej liczby zawodników, którzy na przestrzeni lat przybywali do Kietrza, aby wystartować w Półmaratonie, wyłania się piątka biegaczy, którzy niezależnie od pogody, co roku zjawiali się na starcie. W najbliższym czasie będziemy prezentować Państwu sylwetki tych pięciu mężczyzn, którymi są: Pan Andrzej Wybraniec, Pan Benedykt Pospiszyl, Pan Piotr Uciechowski, Pan Jacek Bajda oraz Pan Andrzej Jończyk. W myśl: ostatni będą pierwszymi, jako pierwszą osobę, z którą rozmawialiśmy wybraliśmy  ostatniego z wymienionych Panów – Pana Andrzeja Jończyka.

Pan Andrzej Jończyk to 49 – letni mieszkaniec Gdyni. Obecnie pracuje jako ochroniarz, ale przez wiele lat pływał statkiem. W jego życiorysie znajdzie się również historia związana z wojskiem. Przez około 7 lat trenował kolarstwo w WKS Flota Gdynia. Swoją przygodę z biegami, która ewaluowała w miłość i pasję rozpoczął prawie 30 lat temu. Jego rekord życiowy na Półmaratonie to czas 1:17:40.

Wszystko zaczęło się dzięki namowie kolegi. Pan Andrzej czasem pół roku przebywał na morzu, a kiedy wracał chciał jak najwięcej czasu spędzać z ludźmi. Dobrym sposobem na to, jak i na odstresowanie się od pracy były wyjazdy i branie udziału w biegach. Mówi, że właśnie w ten sposób mógł poznać bardzo dużą liczbę osób, pełnych pasji i podobnych zainteresowań. Najbardziej wspomina swój pierwszy udział w Półmaratonie, gdzie odczuwał największy stres i adrenalinę. Samo bieganie daje mu ogromną radość. O kietrzańskim Półmaratonie dowiedział się przez przypadek, z jakiegoś kalendarza imprez i postanowił, że pojedzie sprawdzić swoje możliwości. Od tamtego czasu, co roku, w swoim prywatnym kalendarzu ma wpisany kietrzański Półmaraton. Ma dwa biegi na, które zawsze czeka. Pierwszy, rzecz jasna ten w Kietrzu, natomiast drugi odbywający się w Hajnówce. Uwielbia biegi gdzie liczba zawodników nie przekracza 500 osób. Mniejsze półmaratony są kameralne i bardziej rodzinne. Każdy z każdym może porozmawiać, wymienić się doświadczeniami.

O naszym Półmaratonie wypowiada się bardzo dobrze. Twierdzi, że podczas naszych biegów nie odczuwa napięcia związanego  z rywalizacją. Atmosfera jest miła, a ludzie bardzo przyjaźni i chętni do pomocy. Trasa jaką biegnie się podczas Półmaratonu jest na duży plus. Chociaż przyznaje, że zeszłoroczna zmiana przebiegu zdziwiła go i przyznaje, że nie wiedział czego się spodziewać. Jednak to szybko minęło, kiedy był już na miejscu. Jedyną rzeczą jaką Pan Andrzej chciałby, aby zrobiono w Kietrzu było tzw. Pasta Party, dzień przed biegiem dla wszystkich zawodników, tych lokalnych i przyjezdnych.

Ma dwa marzenia związane z bieganiem czekające na spełnienie. Pierwsze proste: biegać jak najdłużej. Drugie bardzo ambitne: zostać ambasadorem kietrzańskiego i gdańskiego biegu oraz będąc już tym ambasadorem nawiązać współpracę pomiędzy tymi Półmaratonami i stworzyć taki system, aby zawodnicy mieli możliwość bezpłatnego uczestnictwa w tych biegach.

Również w tym roku Pan Andrzej Jończyk przyjedzie do Kietrza i wystartuje w X Jubileuszowym Półmaratonie. Podczas tej edycji będzie mu towarzyszyć syn, który odziedziczył pasję do biegania po tacie. Wystartuje on w biegach dla dzieci. Kto wie, może za parę lat on również wystartuje w Półmaratonie.

Galeria zdjęć


zobacz również: